niedziela, 30 stycznia 2011

hip hip hura
dostałam moje pierwsze wyróżnienie
oj jak mi miło cieszę się okrutnie
dziękuję Ci Ivory


bardzo dziękuję:))))
zasady przeczytałam i jutro się z nich wywiążę dziś już późno a jeszcze małolaty muszę wykąpać i położyć spać

ale... jeszcze się czymś pochwalę

nie nie to nie robótkowe rzeczy

Wiem, wiem co powiecie… czyżby zmiana zainteresowań pasji nie, nie piec też uwielbiam
Chodziło za mną coś pysznego a że miałam zamrożone truskawki i przeglądając różne blogi kulinarne natrafiłam na przepis MAI i postanowiłam upiec to oto truskawkowe ciasto



może nie wygląda ale smakuje...hym... niebo w gębie

sobota, 15 stycznia 2011

komplet

Zawsze koraliki wypełniałam wypełniaczem np. z maskotek mam takiego jednego misia ale ciii.Teraz jednak dorwałam siedlisko do fotelu samochodowego i go po prostu zepsułam


dzięki temu powstaje coś takiego


bransoletka

kolczyki

i razem

pozostałomi jeszcze dorobić korale

niedziela, 9 stycznia 2011

osioł

uparta jestem jak osioł.... ale nie zawsze ;)
muszę się nauczyć
wiem zdaję sobie sprawę że nie jest to tak jak powinno być ale jak na pierwszy raz to jestem z siebie zadowolona


kolczyki te koraliki trochę nie teges tak mi się wydaje muszę opanować tą sztukę. Zwalam na igłę bo trochę gruba jest i przez igłę nie przechodzi a ciężko mi jeszcze inaczej koraliki dodawać

i razem branzoletka z kolczykami ta pierwsza bez koralików


i razem raz jeszcze


proszę o krytykę i sugestię:)
pozdrawiam zaglądających

czwartek, 6 stycznia 2011

złoto

Następny skromny komplecik
hehe nie wszystko złoto co sie świeci
kolczyki



korale


i razem


powiedźmy że coś mi wychodzi, ale szczerze mówiąc matoł ze mnie nie radzę sobie nie wiem jak łączyć obracać eh przydałby się ktoś kto by mi pokazał i wytłumaczył dosłownie bo nie mogę załapać
a oto efekty
blee


poniedziałek, 3 stycznia 2011

komplecik



candy u Janeczki

nieprawdaż że cudny jest
dlatego też postanowiłam zapisać się w kolejce po to cudo

drugi piękny zestaw
Candy u Marzeny



warto prawda, choć mówią żeby dwóch srok za ogon nie łapać... ale może się uda